Zaznacz stronę

Jak walczyć z nadmiernym perfekcjonizmem – ćwiczenia

 

Masz dość swojego perfekcjonizmu? Uważasz, że z dokładności zamienił się on w przesadę? Męczy Cię, spędza sen z powiek i nie wiesz, jak sobie z tym poradzić? W tym artykule podpowiem Ci, jak walczyć z nadmiernym perfekcjonizmem i stopniowo się od niego uwolnić.

Perfekcjonizm może być pozytywną, a nawet pomocną cechą, dopóki nie przekroczy pewnych granic i nie stanie się uporczywym balastem. W skrajnych przypadkach może nawet zamienić się w chorobę. O tym, czy perfekcjonizm jest Twoim przyjacielem czy wrogiem, napisałam TUTAJ. Z tej strony możesz również ściągnąć test, który pomoże Ci odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jesteś perfekcjonistką. Jeśli jeszcze go nie zrobiłaś, zachęcam Cię do tego, zanim przejdziesz do dalszej części niniejszego artykułu.

 

Skuteczne ćwiczenia na to, jak walczyć z nadmiernym perfekcjonizmem

Kiedy masz świadomość posiadania tej cechy rozwiniętej w przesadnym stopniu, możesz wykonywać kilka prostych (ale dla perfekcjonistki mogą okazać się trudne) ćwiczeń. Pokażą Ci one, jak walczyć z nadmiernym perfekcjonizmem oraz w jaki sposób, systematyczną pracą, możesz zmniejszyć  jego nasilenie.

1. Ucz się odpuszczać. Obiecaj sobie, że zamiast 100% zrobisz 90%. Wytrzymaj poczucie przymusu ciągłego poprawiania, polerowania, porzuć „niedokończone” zadanie.

2. Eksperymentuj. Próbuj robić jeszcze mniej – może 85%, 80%. A co stanie się jak zrobisz 60% ? kiedy możesz sobie na to pozwolić, nie bój się eksperymentować – wystawiać siebie na próbę.

3. Skup się na wykonywaniu czynności, a nie tylko wyniku. Bądź tylko tu i teraz. Zachowaj pełną uważność podczas robienia danej rzeczy, np. pisania artykułu, prasowania, malowania, prowadzenia samochodu. Zacznij bardziej przeżywać każdą chwilę i to, czym się zajmujesz podczas jej trwania. Nie skupiaj się tylko na efektach, pomijając przeżywanie procesu osiągania celów.

4. Nie stawiaj poprzeczki zbyt wysoko. Jeśli odczuwasz strach lub smutek w związku z zadaniem, które wykonujesz, zastanów się, czy nie wyśrubowałaś sobie standardów zbyt wysoko, czy twoje oczekiwania wobec siebie nie są zbyt wygórowane?

5. Zapytaj siebie o swoje lęki. Czego się boisz? Co może się wydarzyć? Co takiego się stanie, jeśli popełnisz błąd? Czy świat się zawali, kiedy dowie się o Twoim błędzie?

6. Powtarzaj sobie, że w życiu człowiek ciągle się uczy. Natomiast nauka to popełnianie błędów i zbieranie różnych doświadczeń, również tych mniej przyjemnych. Porażki to wartościowe lekcje. Problemy to wyzwania.

7. Szukaj podpowiedzi i motywacji. Osoby, które miały/ mają podobną sytuację z perfekcjonizmem wypracowały swoje sposoby radzenia sobie z nią, które mogą Ci podpowiedzieć. Porozmawiaj z nimi. Przeczytaj, co na ten temat piszą.

 

Z własnego doświadczenia wiem, jak to wygląda

Jestem perfekcjonistką. Teraz już w mniejszym stopniu, ale wciąż jest to moją cechą. I będzie. Nie chcę bowiem zupełnie się jej pozbyć. W pewnym sensie ją lubię. Lubię przykładać się do tego, co robię. Kiedy jednak zaczęło to dochodzić do granicy przesady i poczułam, że mnie hamuje, moją głowę wypełniły rozważania, jak walczyć z nadmiernym perfekcjonizmem. Zastosowałam powyższe ćwiczenia i stopniowo zaczęła pojawiać się poprawa, a wraz z nią – ulga. Poczułam się bardziej swobodna i wolna we wszystkim, za co się wezmę. Jestem  perfekcjonistką na właściwym dla mnie poziomie. Potrafię to kontrolować. Potrafię to regulować. I wiecie co? Dobrze mi z tym!

Jedną z moich inspiracji i skutecznych motywatorów była tapeta na pulpit, którą ściągnęłam z bloga Pani Swojego Czasu. Znajduje się na niej hasło, które dodaje mi energii do zdrowego działania: „Panie Swojego Czasu pamiętają, że zrobione jest lepsze od doskonałego”. Ustawiłam ją sobie na laptopie i każdego ranka, kiedy go włączam buzia mi się uśmiecha i z ochotą zabieram się do pracy.

A Tobie co pomaga? Co Cię inspiruje? Podziel się, proszę, w komentarzach poniżej.